czwartek, 16 lutego 2012

Patchworkowe poduchy w fioletach

Mało mnie tutaj ;), ale czasem jeszcze szyję, aktualnie nawet mam na to czas ;)
Szyję, nie powiem, że bez przyjemności, bo przyjemność mam z tego wielką i ostrzę sobie igły na narzutę patchworkową dla Jago.

czwartek, 5 stycznia 2012

Drobne upominki

Jak co roku, obdarowujemy się z forumowymi koleżkami drobnymi upominkami. I choć częściej "widzimy" się na ekranie monitora niż w życiu realnym, prezenty są całkiem rzeczywiste, a przede wszystkim są zrobione własnoręcznie. Sama również otrzymałam przecudnej urody biżuterię, nie pochwalę się, tylko dlatego, że nie umiem tego uroku przenieść na fotkę, zbrodnią byłoby pokazywać moje kiepskie zdjęcie ;)

Tym czasem pokazuję co sama zrobiłam.





niedziela, 18 grudnia 2011

Papierowe bombki 3D



Poszukując nowych pomysłów natrafiłam na fantastyczne papierowe bombki. Niezwłocznie rozpoczęłam ich produkcję ... a to dopiero początek.
Nasza domowa choinka w zasadzie nie ma za wiele kupnych ozdób, co roku dorabiamy nowe i nowe ;) ... na razie pokażę owe bombki, bo choinka stanie dopiero w Wigilię.

Jeśli chcecie wiedzieć jak je zrobiłam, odsyłam do bloga http://howaboutorange.blogspot.com ... są tam inne cudowności ;)

niedziela, 23 października 2011

Jestem muchomorem mieszkam sobie w lesie ....

...Jestem muchomorem mieszkam sobie w lesie,

Wesołym uśmiechem witam panią jesień.

Czerwony kapelusz wyrósł mi na głowie...


Jagoda w przedstawieniu przedszkolnym została muchomorkiem, pękam z dumy ... wiadomo było, że jak potrzeba kostiumu to usiądę do maszyny ... z przyjemnością ;)

Oto efekt niedzielnego szycia.



Wszystko uszyłam z polaru (bardzo wdzięczny materiał ;) ) kapelusz zrobiłam z tektury i obszyłam go polarem, wypukłość kapelusza uzyskałam wypychając go luźno ociepliną)

niedziela, 24 lipca 2011

Ciągle pada ... kurtka przeciwdeszczowa

Dawno temu kupiłam w Jednoiglcu laminowaną bawełnę Michael Miller ... kurtkę z niej też uszyłam ... z rok temu , tylko jakoś nie składało się na sesję ;).
Wykrój przerobiłam z Burdy a na podszewkę dałam czarną dzianinę (okazała się bardzo miła i przytulna w użytkowaniu).
Kurtka ma wiele zalet ... jest ładna ... bardzo ładna (nieskromnie, co?) ... jest długa (więc można przysiąść na mokrej ławce i nic mi to) ... jest na zatrzaski, ma funkcjonalne sznurki przy kapturze .... i jedną małą wadę ;) ... jest w sumie trochę ciężka, ale co tam ;)


wtorek, 19 lipca 2011

Sukienka czyli recykling ze zeszłorocznej bluzeczki

Jagoda bardzo lubiła swój zeszłoroczny komplecik, ale kiedy ubrała go w tym okazało się, że bluzeczka jest zdecydowanie za krótka do noszenia, a więc recykling.


niedziela, 17 lipca 2011

Groszki wciąż w modzie - bluzka

Groszków od stroju kąpielowego zostało jeszcze na bluzeczkę, model z Diany Modern 1/2011
Lepszej fotki nie uda mi się zrobić a tą zrobiła mi Jagódka.

A tak ten model prezentował się w gazetce

czwartek, 14 lipca 2011

Dla Jagódki ciuszki letnie

Szycie dla Jagódki w rankingu "co lubię szyć" jest na najwyższym miejscu, na "warsztacie" leży kilka skrojonych ciuszków. Mam nadzieję wkrótce je pokazać, oczywiście na modelce.

Sukienkę uszyłam z trzech rodzajów dzianin, góra to zwykła biała jak na t-shity, na dół udało mi się upolować falbaniaste dzianiny. Zmotałam kwiatek oraz zrobiłam ręczne "stebnowanie" (?) wokół dekoltu i rękawków, żeby góra nie była zbyt biała.



Tą bluzeczkę już kiedyś szyłam, można ją zobaczyć tutaj. Wykrój pochodzi z Burdy 3/2009
Model 134


środa, 13 lipca 2011

Stój kąpielowy

Noszę rozmiar niestandardowy, więc nabycie stroju idealnie dopasowanego w sklepie jest średnio możliwe, a jak już taki znajdę to cenę ma zaporową. Dlatego też postanowiłam sobie sama go uszyć. Kopertową górę wykombinowałam z wykroju na swoją ulubioną sukienkę a dół odrysowałam od bielizny. Strój jest z poliestrowej dzianiny, uszyłam go z podwójnie złożonej tkaniny, marszcząc przód (dla komfortu fałdek ;) ) . Wiązania zrobiłam dwa, to na plecach podtrzymuje co trzeba i strój mnie nie spłaszcza.